W całej Polsce jest 91 schronów przeciwatomowych dla ludności cywilnej, Głosów 59 (w tym negatywnych: 2) dobre. 57. #fakty #schron #polska 17 września 2016 o 20 W tych miejscach w naszym regionie jest najwięcej schronów dla ludności cywilnej - poznaj te miejsca w poniższej galerii. Zobacz galerię (20 zdjęć) Strażacy skontrolowali też 213 budowli typowo ochronnych spośród 321 znajdujących się na oficjalnej liście wojewody kujawsko-pomorskiego (wydziałów zarządzania kryzysowego). คู่มือท่องเที่ยวล่าสุดสำหรับ Schron Dla Ludności Cywilnej ประจำเดือนสิงหาคม (อัปเดตปี 2023), จองตั๋ว Schron Dla Ludności Cywilnejตอนนี้, ดู รีวิวและ รูปของ Schron Dla Ludności Cywilnej, สถานที่ท่อง Głównymi zadaniami w stałej gotowości obronnej jest: realizacja zadań planistycznych, organizacyjnych, szkoleniowych i kontrolnych; szkolenie i utrzymanie sił zbrojnych w stałej gotowości bojowej i mobilizacyjnej do ich powiększenia na okres wojny; utrzymanie pozostałych sił tworzących system obronny państwa w gotowości do Budowli ochronnych (nie mylić ze schronami) jest w Polsce tylko dla niespełna 3,5% ludności, a np. kabin dekontaminacyjnych (dane za 2016r.) w skali kraju mamy… 8 (osiem). Powszechny jest brak wiedzy wśród społeczeństwa nt. dróg ewakuacji z bloku, dzielnicy czy miasta podczas np. bombardowania czy postępowania w przypadku skażenia Jedenasta edycja Dni Twierdzy Poznań, czyli święta miłośników fortyfikacji i historii, odbędzie się w dniach 26-27 sierpnia. W programie znalazło się blisko trzydzieści pozycji. Dni Twierdzy Poznań od ponad dziesięciu lat przekonują, że poznańskie forty, schrony, podziemia i zabytki to nie niszowe miejsca dla koneserów, ale 3YugL. Foto: Dominik Gajda. Po wybuchy Wojny w Ukrainie, część mieszkańców regionu zastanawia się, czy miasta są przygotowane na ewentualny konflikt zbrojny na naszym terenie. Gdzie znajdują się schrony? W Rybniku obiekty ochronne znajdują się przy ulicy Zgrzebnioka, Cierpioła, Komuny Paryskiej, Kościuszki czy Lompy. Z kolei przy ulicy Chrobrego i Zagłoby, znajdziemy szczeliny przeciwlotnicze. W sumie to kilkadziesiąt tego typu obiektów. - Poza wymienionymi obiektami, administratorzy i właściciele budynków mieszkalnych zobowiązani są do przygotowania na czas wojny budowli ochronnych zastępczych w podpiwniczeniach budynków. Niektóre zakłady pracy, instytucje i jednostki edukacyjne posiadają budowle ochronne w swoich zasobach. Obiekty te przeznaczone są do ochrony osób przebywających na ich terenie - informuje Anna Kolenda z rybnickiego magistratu. Dobrze wyposażony schron znajduje się również pod siedzibą rybnickiego urzędu. To miejsce, które w razie zagrożenia służyć ma wyłącznie urzędnikom. Jest tu pomieszczenie gdzie można dowodzić akcją ratunkową, węzeł sanitarny, agregat prądotwórczy i urządzenie do filtrowania powietrza. W Wodzisławiu Śląskim znajdziemy jedynie szczelinę przeciwlotniczą, umiejscowioną w historycznym parku miejskim. Wykorzystywana jest jako miejsce wystaw dotyczących np. II wojny światowej, czyli okresu, około którego powstała. Nie jest to schron dla ludności. Na terenie miasta Żory istnieją schrony dla ludności cywilnej, które znajdują się przy ulicy Koszarowej, Moniuszki, Rynek, Fabrycznej, Bocznej czy Gwarków. Z kolei w Jastrzębiu-Zdroju figuruje dziesięć schronów, które znajdują się na terenie zakładów przemysłowych (KWK „Borynia-Zofiówka”, „ Jastrzębie Bzie”, Zakładzie Wsparcia Produkcji i PGNiG Termika Energetyka Przemysłowa) z przeznaczeniem do ochrony pracowników tych zakładów. Jak informuje jastrzębski urząd, w ewidencji nie widnieją schrony dla ludności cywilnej. Lokalizacja obiektów ochronnych w Rybniku: ul. Alfonsa Zgrzebnioka 2 ul. Alfonsa Zgrzebnioka 3 ul. Alfonsa Zgrzebnioka 4 ul. Alfonsa Zgrzebnioka 5 ul. Alfonsa Zgrzebnioka 6 ul. Alfonsa Zgrzebnioka 7 ul. Pawła Cierpioła 2 ul. Pawła Cierpioła 3 ul. Pawła Cierpioła 4 ul. Pawła Cierpioła 5 ul. Pawła Cierpioła 6 ul. Komuny Paryskiej 1 ul. Komuny Paryskiej 3 ul. Komuny Paryskiej 5 ul. Tadeusza Kościuszki 59C ul. Tadeusza Kościuszki 59D ul. Tadeusza Kościuszki 61 ul. Patriotów 2 ul. Patriotów 4 ul. Władysława Kuboszka 1 ul. Józefa Lompy 3 ul. Bolesława Chrobrego – Zieleniec im. Biegeszowej (szczelina przeciwlotnicza) ul. Jana Onufrego Zagłoby – rejon stacji PKP (szczelina przeciwlotnicza). Lokalizacja obiektów ochronnych w Jastrzębiu-Zdroju: JSW KWK ”Borynia-Zofiówka” - budynek łaźni, PGNiG TERMIKA Energetyka Przemysłowa SA - budynek łaźni, JSW KWK ”Borynia-Zofiówka” - budynek szkol., JSW KWK ”Borynia-Zofiówka” - budynek szkol., JSW KWK ”Borynia-Zofiówka” - II segment łaźni, JSW KWK ”Borynia-Zofiówka” - budynek szkol., JSW KWK ”Borynia-Zofiówka” - III segment łaźni, JSW KWK ”Borynia-Zofiówka” - budynek szkol., JSW KWK ”Jastrzębie-Bzie” - ul. Górnicza 1 - budynek dyrekcji JSW Zakład Wsparcia Produkcji - ul. Towarowa 1 - budynek dyrekcji. W sumie jastrzębskie schrony mogą pomieścić 2095 osób. Niektóre instytucje posiadają własne schrony, tak jest w przypadku Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy. Tomasz CzachorowskiNa 220 bydgoskich schronów, które znajdują się w prywatnych rękach, 200 nie nadaje się do niczego oprócz kapitalnego wideo: Rybi Rynek w Bydgoszczy - jakie zmiany nas czekają? Niewiele dobrych wiadomości można przekazać bydgoszczanom, którzy - w związku z wojną w Ukrainie - zainteresowali się kwestią dostępności schronów dla ludności cywilnej w naszym mieście. Sprawą zainteresował się również radny Marcin Lewandowski, który poprosił na sesji Rady Miasta Bydgoszczy o informacje dotyczące ich udzielił dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego Adam Dudziak. Tak się składa, że kwestie ukryć i schronów są przedmiotem jego zainteresowań - nie tylko zawodowych, ale również przekazał dobre Na terenie Bydgoszczy mamy ukryć i schronów o wzmocnionej konstrukcji tyle, że zapewnią przetrwanie w sytuacji ataku konwencjonalnego dla 5,35% populacji, to dwa razy więcej niż w całej Polsce - poinformował też kolejna dobra wiadomość. - W 2017 roku w szkole podstawowej przy ul. Bora-Komorowskiego w Fordonie, dzięki środkom miasta udało się zbudować ukrycie typu pierwszego, które zapewnia ochronę 250 osobom. To jedyna budowla ochronna tego typu która powstała w Polsce w ciągu ostatnich 15 lat, to pokazuje zaangażowanie w realizację zadań obrony cywilnej - mówi Adam podkreśla, że wraz z końcem Układu Warszawskiego w 1991 roku zapał do wznoszenia budowli ochronnych wyraźnie spadł, a dominującą doktryną stała się doktryna trwałego pokoju. Dopiero teraz, w związku z wojną w Ukrainie, kwestie obrony cywilnej znowu zaczęły być ważne. Tyle, że lat zaniedbań nie da się przezwyciężyć w ciągu kilku w fatalnym stanieJak się okazuje w Bydgoszczy mamy 220 budowli ochronnych (ukryć i schronów) w zarządzie prywatnym. Ale aż 200 z nich nie nadaje się do niczego, a zwłaszcza do chronienia ludzkiego życia. Znajdują się w fatalnym stanie technicznym, czasem to, że w ogóle są zawdzięczają konsekwentnemu sprzeciwowi ratusza, który odmawiał zgód na ich zburzenie/ remonty to spory problem. Sfinansowanie remontu prywatnych obiektów nie mieści się w możliwości realizacji takiego zadania przez samorząd. Zmusić też do remontu - jak ma to miejsce np. w wypadku elewacji w centrum miasta - prywatnych właścicieli też nie najlepiej mają się te umocnienia, które budowano w latach 50-tych ubiegłego wieku na Osiedlu Leśnym i starych Kapuściskach. Bloki i wieżowce znajdują się często w zarządach spółdzielni mieszkaniowych, które starają się dbać o całą infrastrukturę. Nie każdy wie, że pod wieżowcami na Leśnym mieszczą się dwa piętra piwnic, a windą można zjechać do poziomu minus 1. Cała infrastruktura jest, przynajmniej teoretycznie, przygotowana na wypadek konfliktu też zauważyć, że obiektami do doraźnego ukrycia mogą być także piwnice budynków wykonanych w technologii wielkiej płyty o wysokości do 5 kondygnacji naziemnych włącznie nad piwnicą. Doraźnymi budowlami ochronnymi ponadto mogą być zgodnie wytycznymi Szefa Obrony Cywilnej Kraju "całkowicie lub częściowo zagłębione w ziemi piwnice o konstrukcji murowanej w budynkach placówek oświatowych, przedszkoli i innych budynkach użyteczności publicznej usytuowane w budynkach o wysokości nieprzekraczających dwóch kondygnacji naziemnych (nie wliczając drewnianych poddaszy)”.Stolica NATO musi chronić cywilówW mieście funkcjonują 33 formacje obrony cywilnej, 22 formacje specjalne grupują 159 ratowników. Miasto utrzymuje w dobrym stanie również 103 syreny alarmowe. Ale na obronę cywilną dostaje co roku... 7 tysięcy złotych. Całość trafia na szkolenia Bydgoszcz nazywa jest polską stolicą NATO. Umieszczenie wielu jednostek wojskowych powoduje, że niezwykle istotne jest również bezpieczeństwo cywilnych mieszkańców miasta. Ukraińcy mieli 8 lat na przygotowania po konflikcie na wschodzie kraju. Wygląda na to, że czasu nie marnowali i wielu obywateli wie co robić w sytuacji zagrożenia i wie, gdzie może znaleźć schronienie - zauważa radny Marcin Lewandowski, który wezwał do "pobudki" i poważnego zajęcia się sprawą obrony jest najbliższe ukrycie i schron?Na stronie znajduje się wykaz budowli ochronnych wraz z adresami i liczba dostępnych miejsc dla ludności i ofertyMateriały promocyjne partnera Powiązane NOWE Najnowsze informacje ( GDDKiA na temat autostrad i dróg w Polsce na profilu GDDKiA pojawił się tweet: "RT @GDDKiA_Gdansk: Zablokowana #S6 Obw. Trój. po wycieku żrącej substancji z cysterny. Policja zablokowała... 2 sierpnia 2022, 19:00 twittergddkiaa1a2a4a8 NOWE Utrudnienia w ruchu w woj. pomorskim Lista aktualnych remontów dróg i innych zdarzeń Na których drogach w województwie pomorskim prowadzone są dzisiaj ( roboty drogowe? Roboty drogowe: droga S7i, Węzeł Dworek - Węzeł Nowy Dwór Gdański... 2 sierpnia 2022, 19:00 pomorskiegddkiautrudnienia NOWE Horoskop dzienny na (jutro, środę). Które znaki zodiaku powinny kupić los na loterii? Poznaj horoskop na środę dla wszystkich znaków zodiaku. Co dla Twoich bliskich przygotowały gwiazdy na jutro? Przeczytaj, co według horoskopu powinno się... 2 sierpnia 2022, 19:00 astrologiahoroskop dzienny NOWE Inwazja biedronek azjatyckich w Polsce. Jak odróżnić biedronki azjatyckie od polskich? Biedronki azjatyckie atakują domy! Inwazja biedronek azjatyckich w Polsce. Owady dobre zadomowiły się w naszym kraju. Niestety, bo mogą być bardzo groźne dla naszego zdrowia. Właśnie próbują się... 2 sierpnia 2022, 18:52 biedronka azjatyckaazjatycka biedronka ugryzieniabiedronki azjatyckieniebezpieczne owady NOWE Zajęcia plastyczne, sportowe czy muzyczne? Sprawdź, które zainteresują twoje dziecko Zastanawiasz się, jakie zajęcia dodatkowe będą dobre dla swojego dziecka? Wszystko zależy od tego, czym interesuje się twoja pociecha i chciałaby mieć pasje.... 2 sierpnia 2022, 18:50 szkołaobniżkaokazjedla ucznia NOWE Strój kąpielowy, okularki do pływania oraz czepek na basen dla dziecka Twoje dziecko ma mieć zajęcia WF na basenie? Niezbędne będą: strój kąpielowy dla dziewczynki lub kąpielówki na basen dla chłopca, okularki do pływania dla... 2 sierpnia 2022, 18:50 szkołaobniżkadla uczniaokazje 4 grudnia 2018 r. weszły w życie wytyczne szefa Obrony Cywilnej Kraju w sprawie zasad postępowania z zasobami budownictwa ochronnego. To pierwszy taki dokument wydany od 1985 r. Wytyczne są skierowane do terenowych szefów obrony cywilnej (wojewodów, wójtów, burmistrzów, prezydentów miast) odpowiedzialnych za planowanie przestrzenne i wprowadzają wiele regulacji istotnych z punktu widzenia ochrony ludności. Współczesne budowle ochronne Inżynieria schronowa w naszym kraju była rozwijana już w czasach przedwojennych, kiedy w Europie zaczęto dostrzegać nowe zagrożenie dla ludności - bomby przenoszone przez samoloty. Budowane w Polsce schrony pod względem rozwiązań technicznych nie odbiegały od światowego poziomu. Po zakończeniu II wojny światowej polscy projektanci schronów czerpali z doświadczeń poniemieckich, a od lat 50. XX w. udoskonalali rozwiązania techniczne dzięki radzieckiej dokumentacji z prób jądrowych, którą udało się wówczas pozyskać. Do początku lat 90. XX w. krajowe zakłady produkowały wszystkie niezbędne elementy wyposażenia schronów, począwszy od specjalistycznych drzwi po urządzenia filtrowentylacyjne. Liczba tych zakładów oraz ich możliwości przerobowe były jednak niewystarczające. Dane o potrzebach przedstawiano w planach opracowywanych na poziomie województw (Plan na Rok Obliczeniowy zastąpiony później Planem Mobilizacji Gospodarki - tzw. PMG). Uwzględniały one potrzeby związane z możliwością przetrwania ludności w warunkach wojny. Przewidziane były także pewne środki finansowe na utrzymanie linii produkcyjnych. Obecnie forma PMG uległa zmianie i dotyczy on potrzeb MON. Przez cały okres PRL liczba budowli ochronnych była niewystarczająca w stosunku do potrzeb. Rozpoczęcie budowy obiektów ochronnych na większą skalę planowano dopiero w sytuacji podwyższenia stanu gotowości obronnej państwa. Planowano wtedy wykorzystanie żelbetowych prefabrykatów używanych w systemach budownictwa wielkopłytowego. Potrzeby materiałowe dotyczące schronu lub ukrycia były określone w stosownych wydawnictwach Ministerstwa Budownictwa, Gospodarki Przestrzennej i Komunalnej. Po rozwiązaniu Układu Warszawskiego polityka światowa weszła w nowy okres, jeszcze do niedawna oceniany jako trwały pokój. Stany Zjednoczone znacząco zredukowały swoją obecność wojskową w Europie, a także wydatki na cele wojskowe. W miejsce zagrożeń związanych z konfliktami zbrojnymi pojawiły się te wynikające z rozmaitych katastrof. Planowanie sił i środków ukierunkowano więc na przeciwdziałanie skutkom huraganów, powodzi, trzęsień ziemi itp., a także np. zagrożeniom terroryzmem [1]. W tym czasie w Polsce zrodziło się nowe spojrzenie na zagrożenia, które zaowocowało ustawą o zarządzaniu kryzysowym [2] i przeniesieniem ciężaru zadań z obrony cywilnej do zarządzania kryzysowego. W dodatku uchylono wiele istotnych aktów prawnych związanych z obroną cywilną, nie tworząc w ich miejsce nowych rozwiązań. Prace nad uregulowaniem prawnym obszaru obrony cywilnej są prowadzone od wielu lat. Konflikt zbrojny na Ukrainie, aneksja Krymu przez Rosję czy prowokacje wojskowe w państwach bałtyckich zweryfikowały pogląd o rzekomym braku zagrożeń militarnych w Europie. Nawet jeśli ludność nie stanowi głównego celu ataku militarnego, to i tak na ogół ponosi duże ofiary, również w przypadku stosowania tak zwanej broni inteligentnej [3, 4]. Ostatnie doświadczenia z wojny w Gruzji, na Ukrainie i w Syrii pokazały, że jeśli liczba schronów jest niedostateczna, nawet proste ukrycia, o małym stopniu osłonności, zabezpieczające tylko przed odłamkami i zagruzowaniem, mogą ochronić życie i zdrowie, np. w przypadku ostrzału artyleryjskiego [5]. Naziemne, nieosłonięte części budynków takiej ochrony nie zapewniają. Wytyczne jako tymczasowe rozwiązanie Budowle ochronne, czyli schrony i ukrycia, są wciąż uważane za najskuteczniejszy zbiorowy środek ochrony przed bronią masowego rażenia oraz konwencjonalnymi środkami rażenia. Obowiązek przygotowania i organizowania budowli ochronnych nakłada na państwa strony art. 61 pkt 3 Protokołu I Konwencji genewskiej. Ponieważ Polska ratyfikowała Konwencję, określone w niej zadania powinny były przekładać się na przepisy prawa krajowego. W przeciwieństwie do większości krajów Unii Europejskiej w Polsce brakowało jednak odpowiednich regulacji, ponieważ obowiązujące do tej pory przepisy utraciły moc, a nowe nie weszły w życie. Choć trudno w to uwierzyć, od lat 90. XX wieku w polskim prawie nie obowiązywała żadna definicja budowli ochronnej, schronu czy ukrycia, choć na szczeblu szefa OCK podejmowane były stosowne próby unormowania tej definicji [6]. Nie określono także wymagań technicznych uwzględniających specyfikę tego typu obiektów budowlanych, zasad ich eksploatacji, utrzymania itp. W ostatnich latach procentowe zestawienie miejsc w budowlach ochronnych w stosunku do liczby mieszkańców spadło w Polsce poniżej 3%, co stanowi jeden z najniższych wskaźników w Europie. Dla porównania w Szwecji znajduje się ponad 65 tys. schronów i ukryć dla 7 mln osób, co stanowi około 85% ludności kraju [7]. W większości państw NATO stosuje się rozwiązania techniczne dostosowane do potrzeb i możliwości, w tym nawet ukrycia o bardzo małym stopniu osłonności, a także obiekty schronowe różnej odporności, dostosowane do szerszych programów osłonowych. W lipcu 2012 r. decyzją komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej - szefa Obrony Cywilnej Kraju powołano zespół do opracowania „Koncepcji kierunków działań w zakresie budownictwa ochronnego w Polsce” [8]. W skład zespołu wchodzili przedstawiciele Biura ds. Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej Komendy Głównej PSP, Wojskowej Akademii Technicznej, Głównego Urzędu Nadzoru Budowlanego, Ministerstwa Spraw Wewnętrznych oraz innych instytucji. Opracowany przez zespół dokument został ostatecznie zaakceptowany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji w styczniu 2017 r. i skierowany do realizacji [9]. W ocenie MSWiA warunkiem wstępnym do rozwoju budownictwa ochronnego w Polsce jest przygotowanie przepisów prawnych. Zatwierdzenie „Koncepcji…” umożliwiło podjęcie oficjalnych prac w tym kierunku i przygotowanie propozycji rozwiązań prawnych, które pierwotnie miały znaleźć się w projektowanej ustawie o ochronie ludności i obronie cywilnej oraz rozporządzeniu do ustawy [10]. Z uwagi na brak wspomnianej ustawy szef Obrony Cywilnej Kraju, korzystając z ustawowych kompetencji, wydał „Wytyczne w sprawie zasad postępowania z zasobami budownictwa ochronnego”. Dokument stanowi tzw. akt prawny o mocy wewnętrznego obowiązywania. Oznacza to, że jego zapisy są kierowane do terenowych szefów obrony cywilnej (wojewodów, wójtów, burmistrzów, prezydentów miast). Typowy zakres ingerencji aktu prawa wewnętrznego obejmuje regulację struktury organizacyjnej instytucji, wzajemne relacje między podmiotami tej struktury (np. szef OCK - szef OC województwa) oraz sposób realizacji wyznaczonych kompetencji, a w szczególności zasady wskazujące, w jaki sposób mają być stosowane normy prawne powszechnie obowiązujące [11]. Wytyczne, podobnie jak okólniki, instrukcje i zarządzenia obowiązują organ niższego rzędu w obrębie zależności służbowej, a ich przestrzeganie może podlegać kontroli przez organ wyższego rzędu [12]. W wytycznych nie mogły się znaleźć przepisy zarezerwowane dla ustaw i rozporządzeń, tj. bezpośrednio nakładające obowiązki na inne podmioty, np. osoby prywatne. Szerszy zakres regulacji znajdzie się docelowo w ustawie i rozporządzeniu. Zatrzymanie tendencji spadkowej Jednym z założeń wytycznych jest ukierunkowanie działań na zapobieżenie spadkowi ilościowemu budowli ochronnych. Większość spośród istniejących obiektów wzniesiono kilkadziesiąt lat temu, utrzymywane były w różnym stanie technicznym, a obecnie niekiedy zagrażają życiu i zdrowiu. W konsekwencji postępująca likwidacja części z nich jest procesem nieuniknionym. Niektóre z budowli ochronnych znajdują się na terenach przewidzianych pod inwestycje budowlane i ustępują miejsca nowej zabudowie. W związku z powyższym zatrzymanie lub odwrócenie tendencji spadkowej jest możliwe tylko wówczas, jeżeli wznoszone będą nowe budowle ochronne. Jednym z argumentów przemawiających za budową takich obiektów na szerszą skalę jest to, że osiągnięcie odporności podstawowej nie powoduje istotnego zwiększenia kosztów [13], a w przypadku konstrukcji żelbetowych (typu parkingi podziemne) wymóg ten spełniają nawet niektóre istniejące obiekty, bez żadnych dodatkowych rozwiązań podnoszących wytrzymałość elementów konstrukcyjnych. Odporność podstawowa oznacza, że w przypadku zawalenia się naziemnej kondygnacji budynku konstrukcja budowli ochronnej wytrzyma obciążenia w postaci gruzu i spadających elementów konstrukcyjnych. Autorzy nowych przepisów wzorowali się na rozwiązaniach prawnych obowiązujących na Litwie, gdzie tzw. konstrukcje ochrony zbiorowej zostały ujęte w Krajowym Planie Zarządzania Kryzysowego oraz w gminnych planach zarządzania kryzysowego [14]. Na Litwie minimalne zapotrzebowanie miejsc ochronnych w gminach zależy od gęstości zaludnienia. Założono, że na skutki awarii (zagrożeń) najbardziej narażone są ważne ośrodki przemysłowe oraz duże skupiska ludzkie, gdzie skalę zagrożeń można łatwo zwielokrotnić. Na Litwie gminy przewidują, że 25-27% mieszkańców powinno mieć dostęp do schronów i ukryć. W polskich przepisach przyjęto podobny wskaźnik. Zgodnie z wytycznymi szefa Obrony Cywilnej Kraju w granicach administracyjnych miast planowanie zbiorowej ochrony ludności powinno być ukierunkowane na docelowe zapewnienie miejsc w budowlach ochronnych oraz ukryciach do doraźnego przygotowania dla co najmniej 25% ogółu ludności zamieszkującej obszar administracyjny danego miasta, z uwzględnieniem planów ewakuacji III stopnia dla pozostałej, niechronionej ludności. Jest to postulowany wskaźnik, do którego należy dążyć, kształtując politykę przestrzenną miast i realizując nowe inwestycje celu publicznego. Budowle ochronne w planowaniu przestrzennym i budynkach użyteczności publicznej Zgodnie z obowiązującą ustawą z 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym [15] w projektach miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego i decyzjach o warunkach zabudowy należy obligatoryjnie uwzględniać potrzeby obronności i bezpieczeństwa państwa. Wytyczne wskazują szefom obrony cywilnej gmin (wójtom, burmistrzom i prezydentom miast) sposób uwzględniania tych potrzeb. Zgodnie z nimi szef obrony cywilnej gminy (wójt, burmistrz, prezydent miasta) powinien uwzględniać planowanie miejsc w budowlach ochronnych w granicach administracyjnych miast, w sporządzanych projektach miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego i decyzjach o warunkach zabudowy. Szef obrony cywilnej województwa (wojewoda) w ramach oceny zgodności miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z przepisami ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym będzie sprawdzał, czy w zapisach uwzględniono potrzeby obronności i bezpieczeństwa państwa. Szef obrony cywilnej województwa, powiatu oraz gminy powinien także uwzględniać miejsca ochronne w ukryciach podstawowej odporności w projektach nowo wznoszonych budynków użyteczności publicznej realizowanych w ramach inwestycji celu publicznego dla takiej liczby osób (np. interesantów, pracowników, dzieci w placówkach przedszkolnych i szkolnych), która wynika z założeń projektowych dla danego budynku lub zespołu budynków. Zapis ten oznacza, że właściwy terenowo szef OC będzie zobligowany uwzględniać planowanie ukryć na etapie projektowania nowych urzędów czy placówek oświatowych. Trzeba przy tym wyjaśnić, że budowle ochronne zaleca się projektować jako obiekty o podwójnej funkcji, pozostające w ciągłym użyciu, np. przejścia podziemne, komórki lokatorskie, sale zebrań, magazyny, szatnie, świetlice, obiekty kulturalne, sportowe, handlowe, szkoleniowe i inne. Możliwość zaadaptowania obiektu do funkcji ochronnej (doposażenie w specjalistyczne instalacje, zgromadzenie niezbędnych zapasów wody i żywności) zaleca się dopiero w przypadku podwyższenia stanu gotowości obronnej państwa lub innego zagrożenia. Definicje i normatywy techniczne W normatywach technicznych stanowiących załącznik do wytycznych wprowadzono nową definicję budowli ochronnej: „Przez budowlę ochronną należy rozumieć pomieszczenie lub zespół pomieszczeń przeznaczonych do ochrony osób, urządzeń, zapasów materiałowych lub innych dóbr materialnych przed skutkami działań zbrojnych, ekstremalnych zjawisk pogodowych, katastrof ekologicznych, przemysłowych lub innych zagrożeń”. Budowle ochronne dzielą się na schrony i ukrycia: schron - jest budowlą ochronną o obudowie konstrukcyjnie zamkniętej, hermetycznej, zapewniającej ochronę osób, urządzeń, zapasów materiałowych lub innych dóbr materialnych przed założonymi czynnikami rażenia oddziałującymi ze wszystkich stron; ukrycie - jest budowlą ochronną niehermetyczną, wyposażoną w najprostsze instalacje, zapewniającą ochronę osób, urządzeń, zapasów materiałowych lub innych dóbr materialnych przed założonymi czynnikami rażenia oddziałującymi z określonych stron. Wprowadzono także kategorie schronów i ukryć poszczególnych odporności oraz określono warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budowle ochronne. Są to ogólne wymagania techniczne i funkcjonalne budowli ochronnych, szczegółowe wymagania w zakresie odporności, typoszereg drzwi ochronno-hermetycznych, wymagania w zakresie wentylacji, ochrony przeciwpożarowej, zaopatrzenia w wodę i odprowadzania ścieków, zaopatrzenia w energię elektryczną, ogrzewania i inne. Nowością są także wymagania dla piwnic użytkowych i garaży z funkcją ochronną oraz zalecane rozwiązania ochronne w budownictwie jednorodzinnym. Stosowanie tych ostatnich nie jest obligatoryjne, ale zaproponowane rozwiązania mogą zostać wykorzystane do ochrony własnej, np. przez osoby zainteresowane budową wzmocnionej piwnicy z funkcją ukrycia. Omawiane wymagania techniczne mają zastosowanie podczas przebudowy lub remontów oraz w przypadku realizacji nowych budowli ochronnych. Ewidencje budowli ochronnych Ewidencje budowli ochronnych i ukryć do doraźnego przygotowania obejmują obiekty budowlane, które ze względu na swoją konstrukcję mogą być brane pod uwagę przy planowaniu miejsc schronienia. Są to dokumenty prowadzone na użytek służbowy właściwych terenowo szefów obrony cywilnej, wykorzystywane na potrzeby planowania obrony cywilnej. Wytyczne wprowadzają jednolite w całym kraju zasady prowadzenia ewidencji budowli ochronnych oraz precyzyjnie określają przesłanki do ich wykreślenia z ewidencji. Zmiana klasyfikacji nie wymaga uzyskania zgody wojewody, a jedynie pisemnego powiadomienia starosty i wojewody w celu zachowania zgodności danych w ewidencjach prowadzonych na poszczególnych szczeblach. Wstępnie wytypowane obiekty podlegają wpisaniu do ewidencji ukryć do doraźnego przygotowania z urzędu (w celach statystycznych). Ich ewentualne wykorzystanie na potrzeby ochrony ludności przewiduje się dopiero w sytuacji podwyższenia gotowości obronnej państwa lub innego zagrożenia, a wcześniej zaleca się przeprowadzenie oceny technicznej przez wyznaczoną przez właściwego terenowo szefa obrony cywilnej (wójta, burmistrza, prezydenta miasta) osobę mającą uprawnienia do pełnienia samodzielnych funkcji technicznych w budownictwie. Uwzględnieniu w ewidencji ukryć do doraźnego przygotowania, ze względu na potencjalnie korzystne właściwości osłonowe podlegają obligatoryjnie trzy kategorie obiektów budowlanych: garaże wielostanowiskowe o konstrukcji żelbetowej zagłębione w gruncie przynajmniej częściowo, piwnice budynków wykonanych w technologii wielkiej płyty o wysokości do 5 kondygnacji naziemnych włącznie nad piwnicą, na terenie miasta stołecznego Warszawy - podziemne stacje metra, o ile nie zostały ujęte jako budowle ochronne innych kategorii. Szef obrony cywilnej gminy będzie ustalał z podległymi mu komórkami organizacyjnymi urzędu gminy (miasta) tryb wstępnego typowania obiektów budowlanych, z wykorzystaniem ich dostępnej dokumentacji. W wytycznych określono również zasady współpracy z gminnymi organami architektoniczno-budowlanymi w zakresie przekazywania informacji o pozwoleniach na budowę (rozbiórkę, przebudowę) budowli ochronnych. Ukrycia do doraźnego przygotowania Zgodnie z nowymi przepisami przy braku dostatecznej liczby miejsc w istniejących budowlach ochronnych przewiduje się stosowanie doraźnych ukryć chroniących ludność przed możliwymi zagrożeniami. W okresie pokoju do ochrony przed skutkami ekstremalnych zjawisk pogodowych (huraganów i trąb powietrznych) wykorzystuje się pomieszczenia istniejących budynków o konstrukcji żelbetowej lub murowanej (najlepiej piwnice i podpiwniczenia) lub zawczasu przygotowane doraźne ukrycia w formie wolno stojącej, chroniące przed obrażeniami od spadających elementów konstrukcji budynków i drzew połamanych silnym wiatrem. Doraźne ukrycia ułożone z prefabrykowanych przepustów ramowych, kręgów betonowych lub wykonane w formie rowów ziemnych (okopów) chroniące przed skutkami ekstremalnych zjawisk pogodowych są zalecane na polach namiotowych i w bazach harcerskich usytuowanych w lasach i rejonach zadrzewionych, jeśli nie ma tam możliwości schronienia się w budynkach murowanych. Wykonanie doraźnego ukrycia na terenach zarządzanych przez Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe wymaga uzgodnienia przez użytkownika terenu z właściwym terenowo nadleśnictwem, które wskazuje odpowiednią lokalizację ukrycia, sposób wykonania go i rodzaj użytych materiałów. W przypadku podwyższenia stanu gotowości obronnej państwa w celu ochrony przed założonymi czynnikami rażenia przygotowuje się doraźne ukrycia przez adaptację istniejących obiektów budowlanych lub w formie wolno stojącej. W załączniku do wytycznych określono wymagania techniczne dla takich obiektów, począwszy od warunków bezpiecznego usytuowania po dokładne zasady wykonania wraz z rysunkami. st. bryg. Paweł Kwiatkowski jest naczelnikiem Wydziału Monitorowania i Analiz w Biurze ds. Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej Komendy Głównej PSP Michał Szafrański jest specjalistą z zakresu prawa budowlanego i współpracownikiem naukowym Wojskowej Akademii Technicznej, od wielu lat zajmuje się tematyką budowli ochronnych fot. M. Szafrański Przypisy Lewandowski L., Obrona Cywilna w odwrocie?, „Przegląd Obrony Cywilnej” 2014, nr 9, s. 23. Ustawa z dnia 26 kwietnia 2007 r. o zarządzaniu kryzysowym (DzU z 2018 r. poz. 1401). Szcześniak Z., „Budowle schronowe obrony cywilnej w Polsce - stan dzisiejszy i kierunki rozwoju”, Wyd. WAT, Warszawa 2011. Szcześniak Z., „Kształtowanie schronów podstawowej odporności dla zadań ochrony ludności i obrony cywilnej”, Wyd. WAT, Warszawa 2015. Szafrański M., Kwiatkowski P., „Problematyka budownictwa schronowego w Polsce”, opr. Biuro ds. Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej KG PSP, Warszawa 2017. Kujar J., Polakowski W., „Stan istniejący oraz kierunki i problemy rozwoju budownictwa ochronnego Obrony Cywilnej”, II Krajowa Konferencja Naukowo-Techniczna pt. „Problemy badawcze i techniczne związane z projektowaniem, wykonawstwem i eksploatacją budowli obronnych i ochronnych”, Gdynia r., Wyd. WAT, Warszawa 1997, s. 14-18. Sołowin R., „Rozwiązania systemowe budownictwa schronowego w krajach UE”, Warsztaty Biura ds. Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej KG PSP, Bydgoszcz r. Decyzja nr 24 komendanta głównego Państwowej Straży Pożarnej - szefa Obrony Cywilnej Kraju z dnia 27 lipca 2012 r. w sprawie powołania Zespołu do opracowania „Koncepcji kierunków działań w zakresie budownictwa ochronnego w Polsce”. Pismo dyrektora Departamentu Ochrony Ludności i Zarządzania Kryzysowego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 24 stycznia 2017 r., DOLiZK-OL-551-2/2017. Szcześniak Z., Kwiatkowski P., Szafrański M., „Najnowsze projekty rozwiązań prawnych w zakresie budownictwa schronowego”, Wyd. WAT, Warszawa 2017. Płowiec W., „Koncepcja aktu prawa wewnętrznego w Konstytucji RP”, Poznań 2006, s. 19-20. Wyrok TK z 28 czerwca 2000 r., sygn. OTK w 2000 r., cz. II, poz. 28, s. 107. W wytycznych zaleca się do stosowania tzw. model odporności podstawowej, tzn. minimalną wytrzymałość konstrukcji zabezpieczającą przed zagruzowaniem w przypadku całkowitego zawalenia się budynku nad schronem oraz nadciśnieniem powietrznej fali uderzeniowej ∆pm ≥ 0,03 MPa. Jest to model powszechnie przyjęty i stosowany w większości państw Europy ( w Niemczech, Słowacji, Szwecji, Norwegii, Szwajcarii i na Litwie). Został sprawdzony pod względem technicznym oraz poddany obliczeniom kosztorysowym sporządzonym przez Katedrę Budownictwa Ogólnego i Infrastruktury Wojskowej Akademii Technicznej w Warszawie. Kosztorys wykazał zwiększenie kosztów powierzchni użytkowej na poziomie 0,56% dla piwnicy z funkcją schronu w budynku dziesięciokondygnacyjnym w odniesieniu do projektu z piwnicą bez dodatkowej funkcji ochronnej (uwzględniono poziom cen rynkowych w 2014 r.). Szafrański M., Budownictwo schronowe na Litwie, „Przegląd Obrony Cywilnej 2016, nr 2. Patrz: art. 1 ust. 2 pkt 8 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (DzU z 2018 r. poz. 1945 ze zm.) w zw. z § 3 pkt 16 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 25 czerwca 2002 r. w sprawie szczegółowego zakresu działania Szefa Obrony Cywilnej Kraju, szefów obrony cywilnej województw, powiatów i gmin (DzU nr 96 poz. 850 ze zm.). SCHRONY W WARSZAWIE | Gęstą sieć schronów zbudowano w PRL pod gmachami rządowymi, szpitalami, a nawet szkołami. Choć zimna wojna już dawno minęła, one cierpliwie czekają na swój czasach zimnej wojny Warszawa przygotowała się na amerykański atak atomowy. Na szczęście do niego nie doszło, ale pozostały materialne ślady tamtych przygotowań. To bunkry i schrony przeciwatomowe, których pozostałości można spotkać pod blokami mieszkalnymi, fabrykami, instytucjami, szpitalami czy jednostkami wojskowymi. Miały się tam mieścić wojskowe centra dowodzenia, centra obrony cywilnej, szpitale oraz schrony dla ludności. Obecnie większość z nich nie pełni już żadnej ze swych pierwotnych ról. Bunkier StarzyńskiegoSchrony powstawały w Warszawie nie tylko w PRL, kiedy władcy komunistyczni przygotowywali się na odparcie ataku atomowego. Najbardziej znanym, który powstał w stolicy jeszcze pod koniec II Rzeczypospolitej, jest schron zwany potocznie bunkrem Starzyńskiego, znajdujący się w Ogrodzie Krasińskich. Nazwa nie oddaje rzeczywistości, bo ostatni przedwojenny prezydent stolicy nie ukrywał się w nim podczas działań wojennych, wspierał mieszkańców broniących swojego miasta przed niemieckim atakiem i dalej pełnił swój urząd w ratuszu w Pałacu Jabłonowskich. Biograf Starzyńskiego prof. Marian Marek Drozdowski mówił, że prezydent nie dbał o swoje bezpieczeństwo od czasów śmierci swojej drugiej żony Pauliny Chrzanowskiej-Tylickiej, która zmarła 29 maja 1939 r. po ciężkiej chorobie nowotworowej. Zgodnie z opisem technicznym sporządzonym przez Marka Łowkisa schron składa się z ośmiu pomieszczeń o wysokości 2,5 m, ściany są zbrojone prętami, strop jest wzmocniony 130-centymetrową blachą falistą, która miała chronić osoby przebywające w schronie przed spadającymi bryłami betonu, gdyby w pobliżu wybuchły bomby lotnicze. Wejście do schronu było zabezpieczone specjalnymi drzwiami. W pomieszczeniach przetrwały jeszcze dawne przewody wentylacyjne, część układających się w biało-czarne szachownice płytek. Podczas prac w ogrodzie schron został wysuszony, odgrzybiony, pomalowany, miała w nim powstać wystawa o prezydencie Starzyńskim. To miejsce podobnie jak część innych warszawskich podziemnych schronów ma swoją legendę. Jedna z nich mówiła, że z bunkra Starzyńskiego biegnie tajemne przejście do Pałacu Mostowskich. Powstańcy z żalem wspominają: gdybyśmy mieli przed wojną chociaż metro, o ilu mniej by nas zginęłoKompleks 7215Puszcza Kampinoska to tereny, które słyną głównie z walorów przyrodniczych, ewentualnie z Rzeczypospolitej Kampinoskiej, terenów, które zajęła Armia Krajowa podczas powstania warszawskiego. W latach sześćdziesiątych jedenastohektarowy fragment puszczy został przekazany wojsku przez nadleśnictwo. Teren ogrodzono, niewielką część, bo zaledwie hektar, przeznaczono na cele obronne, reszta stanowiła obszar ochronny. Przez kilkanaście lat w strefie budowano tajne obiekty wojskowe, powstał Kompleks 7215, złożony z zespołu dwupoziomowych bunkrów wojskowych, w których miało być Tajne Atomowe Centrum Dowodzenia. Budowę, której nigdy nie ukończono, wielokrotnie wizytowali generał Wojciech Jaruzelski i sowiecki marszałek Wiktor Kulikow, główny dowódca Wojsk Państw Stron Układu Warszawskiego w latach 1977-1989, który nadzorował jej powstawanie. O obiekcie krążyły legendy wśród miejscowej ludności. Niektórzy twierdzą, że znajdowały się tam rakiety, część mogła mieć nawet głowice atomowe. Prace nad rozbudową przerwano dopiero pod koniec pierwszej połowy lat osiemdziesiątych. W 2004 r. obiekty przeszły na własność Kampinoskiego Parku Narodowego. Zgodnie z protokołem przekazania „Kompleks numer 7215 o powierzchni jednego hektara posiada trzy obiekty budowlane o łącznej kubaturze 18,5 tysiąca metrów sześciennych i powierzchni użytkowej 3800 metrów kwadratowych”. Kampinoskie bunkry, chociaż są zrujnowane, mają swój urok, każdy może je zwiedzać, jednak lepiej uważać, bo można wpaść w trzymetrową dziurę. Po generatorach prądu nie ma już śladów, stały się łupem stacji metra Młociny 21 lipca 1950 r. zapadła decyzja o budowie huty w Warszawie, był to jeden z elementów realizacji sześcioletniego Planu Rozwoju Gospodarczego. Budowę zakładu na terenach Młocin zakończono w 1957 r., produkcja stali ruszyła pod koniec kwietnia 1957 r. Kompleks przemysłowy był rozbudowywany w kolejnych latach, zakład dawał zatrudnienie nie tylko ludziom z najbliższej okolicy, w hucie pracowało około 10 tys. robotników. Poza obiektami przemysłowymi zbudowano również obiekty służące lokalnej społeczności, dom kultury i szkołę, w której uczyło się tysiąc uczniów. Tak jak pod innymi zakładami przemysłowymi również pod hutą, a dokładnie pod biurowcem (obecnie siedziba ArcelorMittal Warszawa), przy ul. Kasprowicza 132 wybudowano w latach 1956-1960 schron. Mieściło się w nim stanowisko Centrum Dowodzenia Obrony Cywilnej Warszawa. - W tamtych czasach podobne pomieszczenia budowano w większości zakładów pracy. Schron był wykorzystywany przede wszystkim w celach szkoleniowych i zaprojektowany w taki sposób, aby w razie wojny lub ataku bronią nuklearną grupa osób mogła dowodzić stąd obroną cywilną w danym rejonie - mówi Ewa Karpińska, rzecznik prasowy ArcelorMittal Warszawa, portalowi W schronie przez okres PRL odbywały się szkolenia obrony cywilnej. Schron wygląda, jakby czas zatrzymał się na początku lat 60. W podziemiach biurowca znajduje się kilka magazynów, a w nich liczniki Geigera, zestawy do odkażania samochodów, radiotelefony, nosze, apteczki, maski przeciwgazowe, kaski, gumowe rękawice, mundury dla członków obrony cywilnej, obuwie, dokumentacja oraz plansze obrazkowe do szkoleń z obrony cywilnej. - Ponadto samo stanowisko dowodzenia składa się z rozbieralni, prysznica dla osób skażonych promieniowaniem, ubieralni, WC, pomieszczenia z agregatem spalinowym, akumulatorowni, pomieszczenia z urządzeniami do filtrowania powietrza i pojemnikami na wodę, centrali telefonicznej, pomieszczenia do przyjmowania meldunków z sześcioma stanowiskami telefonicznymi, sali odpraw, pomieszczenia z czterema łóżkami dla obsługi technicznej - opowiadała Karpińska portalowi Zwiedzający mogą również obejrzeć pokój operacyjny, który stanowił centrum dowodzenia dla każdej z sekcji działającej w ramach obrony cywilnej, np. ratownictwo medyczne, straż pożarna. W obiekcie znajdowały się również tajna kancelaria oraz archiwum. Spod Pałacu Kultury i Nauki do BerlinaPodziemia pod pałacem owiane są tajemnicą. W PRL wierzono, że istnieje tam tajny kompleks podziemnych schronów, ukryty tunel, do którego wejście znajduje się pod trybuną honorową na placu Defilad, stacja kolejki wąskotorowej, pokoje dla partyjnych notabli, pokoje pełne manekinów, podziemny szpital, a nawet tunel prowadzący do Berlina. Czasem młodzieńcza fantazja i żądza przygody sprawiały, że ludzie wiedzeni ciekawością starali się sprawdzić prawdziwość tych legend. „Do akcji szykowaliśmy się tygodniami. Plan był prosty - tajnym tunelem przedostać się do gmachu Pałacu Kultury i Nauki oraz Komitetu Centralnego PZPR. Powtarzane szeptem legendy mówiły, że w tunelu tym jest kolejka wąskotorowa, którą towarzysze z KC mogli się błyskawicznie ewakuować do gigantycznego schronu atomowego pod placem Defilad... Według zebranych przez nas informacji wejście do tunelu miało się znajdować w podziemiach Pałacu Kultury, do których trzeba było się jakoś włamać. Miałem aparat fotograficzny i chciałem zdokumentować to wydarzenie i tym samym przejść do historii Niepodległej Polski. Inspiracją dla mnie był film »Poszukiwacze Zaginionej Arki«, więc wzięliśmy podobny jak miał Indiana zestaw narzędzi. Sznur, łom, kilof, dłuto i młotek, a także kilka latarek. Oczywiście w oficjalnej prasie nie mogłem znaleźć żadnych informacji o istnieniu takiego podziemnego kompleksu, więc oparłem się na intuicji. Myślałem, że jest niezawodna, ale... no cóż, myliłem się!” - pisze anonimowy autor na portalu tunelu pod sowieckim pałacem prowadzącego do Berlina nie ma. Znajdują się tam natomiast dwupoziomowe podziemia, w których „zatrudnione” są 24 koty, których zadaniem jest łapanie myszy. Podziemia PKiN można zwiedzać przy wyjątkowych okazjach. Taką okazją była sześćdziesiąta rocznica, którą budowla obchodziła w 2015 r. Poziom -1 to „długie, »nadgryzione zębem czasu« korytarze. Pod sufitem pełno ciągnących się dziesiątkami metrów rur i przewodów. Każdy krok niesie się głośnym echem. Jest tak nisko, że w niektórych momentach trzeba schylać głowę. Tuż za zakrętem znajduje się pomieszczenie pełne guzików, liczników, pokręteł i lampek, zamontowanych na ścianach. To dyspozytornia. Urzędujący tu pracownicy czuwają nad ogrzewaniem, wentylacją czy instalacjami wodociągowymi w całym budynku. Dbają też o klimatyzację niektórych pomieszczeń, która została zamontowana zaraz po zakończeniu budowy” - opisywał podziemia portal Na poziomie -2 „jest jeszcze bardziej przytłaczająco i jeszcze więcej wąskich korytarzy i zakamarków. W tej scenerii z powodzeniem można nakręcić film grozy. Tymczasem okazuje się, że te nieprzyjazne na pierwszy rzut oka piwnice mają swoich stałych lokatorów. Są nimi... koty”. - Można powiedzieć, że są u nas na etatach, ale mają niestresującą pracę, zwłaszcza że nikt im tam zazwyczaj nie zakłóca spokoju. W naturalny sposób zabezpieczają Pałac przed gryzoniami, a za to dostają wikt i opierunek, czyli jedzenie, picie, a nawet opiekę medyczną. W tym momencie jest ich 11, stanowią dość zamkniętą grupę, ale od czasu do czasu zdarza się, że pojawia się jakiś nowy osobnik - opowiadała Ewelina Dudziak, rzecznik zarządu Pałacu Kultury i Nauki. Schrony pod blokami Pod blokami mieszkalnymi w Warszawie, nie tylko tymi pochodzącymi z lat 50., znajdują się bunkry przeciwatomowe zamykane na specjalne śluzy, które miały chronić mieszkańców przed atakiem atomowym. Szczególnie o schrony dbano w latach 50. W każdym z nich były wzmacniane betonem i stalą stropy, montowano solidne drzwi oraz duże wentylatory, które mogły zapewnić przepływ powietrza przez wiele godzin. Przygotowane w taki sposób schrony dawały jednorazowe schronienie nawet kilkudziesięciu osobom. Dziś już mało kto pamięta o pierwotnym przeznaczeniu schronów, czasem jednak są wykorzystywane przez mieszkańców, nie do końca zgodnie z założeniami. - Udało nam się ze szwagrem zdobyć klucze do schronu. Po miesięcznej obserwacji zauważyliśmy, że nikt tego pomieszczenia nie odwiedza. Rozpoczęliśmy tam produkcję bimbru, trwało to jednak krótko - wspomina jeden z użytkowników schronu. Włodarze miasta i osoby odpowiedzialne za jego bezpieczeństwo nie powinny jednak zapominać o tym, jak istotne dla bezpieczeństwa są schrony pod domami mieszkalnymi czy podziemia, w których można przeżyć bombardowania. - Widzę, jak powstają kładki nad warszawskimi ulicami i pytam: Nie pamiętacie o tym, że aby przeżyć bombardowanie, trzeba wgryźć się w ziemię. To takie proste. Nawet bez smoczych zębów i bunkrów możemy dać sobie szanse na przeżycie. Zamiast kładki nad drogą zbudujmy tunel pod nią. Powstańcy z żalem w głosie wspominają: gdybyśmy mieli przed wojną metro, tunele. O ilu mniej nas by zginęło. Tak, wiem, ekonomia, architektura, a jeszcze, nie daj Boże, żyjący akurat w tym miejscu rzadki gatunek kreta. To może pozbawić nas i przyszłe pokolenia szansy - pisał na łamach miesięcznika „Polska Zbrojna” Naval, operator, który czternaście lat służył w jednostce specjalnej GROM i przez wiele lat uczestniczył w misjach zagranicznych tej jednostki.

schron dla ludności cywilnej